sobota, 27 maja 2017

Podróże kulinarne - Majorka (2)

Słodyczy na co dzień nie jadam, bo mnie zupełnie nie kręcą, ale tu chciałam popróbować nowych smaków, co uczyniłam :)

Ensaimada - puszysta słodka buła wypiekana na smalcu wieprzowym, popularna, w każdej cukierni, występuje w różnych odmianach, ta na zdjęciu powyżej jest zwykła...
 ...a ta wypełniona czekoladą
 Inne popularne ciacho, nie pamiętam nazwy; wypełnione dżemem morelowym
 Palmera - popularne chrupiące ciastko na wyspie, moje w wersji mini tzw. palmerita
Bunyol - pączek ziemniaczany (specjalność zachodniej strony wyspy, mój z cukierni w Valdemossie)
 Tu bunyols jeszcze nie posypane pudrem, na ladzie cukierni
 A to ta cukiernia :)
 To też :)
 
Spróbowałam też słynnych lodów migdałowych (Dla mnie bez szału, ale nie jestem dobrym testerem, bo nie przepadam za lodami )
Churros - rodzaj mało słodkich pączków podawanych na ciepło (moja fota ze śniadania hotelowego)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią!